WE WSZYSTKICH OKRESACH DZIEJOWYCH

Nie jest wykluczone, że takie postawy wobec śmier­ci były powszechne.Choć we wszystkich okresach dziejowych niepo­cieszeni rodzice opłakiwali śmierć dziecka, pewną rolę w nasileniu rozpaczy rodziców musiał odgry­wać wiek dziecka, okoliczności jego śmierci oraz związek uczuciowy między dzieckiem a rodzicami. Czynniki te nakładają się na siebie. Potrzeba pew­nego czasu, aby nastąpiło przywiązanie rodziców do ich dzieci, a także by zrodziły się wspomnienia, na­dzieje i więzy łączące ich nawzajem. Nawet obecnie wielu rodziców odczuwa raczej smutek niż roz­pacz, jeśli dziecko umiera przy porodzie czy też na drugi czy trzeci dzień po urodzeniu.

Witaj na moim blogu! Serwis prowadzę aby dzielić się z Wami zdobyta przeze mnie wiedzą. Jestem lekarzem w jednym z Katowickich szpitali. Na codzień spotykam się z wieloma chorobami. Wpisy jakie tutaj zamieszczam są autentyczne. Mam nadzieję, że spodobają Ci się treści na stronie. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)