W STANIE ŚPIĄCZKI

Wydaje się, że stany śpiącz­ki, podobnie jak modne w dziewiętnastym wieku wapory całKowicie znikły w dwudziestym wieku. Gdyby jednakże takie stany hipnotyczne były w na­szych czasach uznane za przypadki śmierci, szanse odzyskania przytomności byłyby dziś mniejsze, gdyż ciała zmarłych nie są zazwyczaj trzymane w domu, lecz zabiera się je do oziębianej kostnicy publicznej lub do kaplicy zakładu pogrzebowego, gdzie wszelkie stany typu hipnotycznego wkrótce mogłyby się stać nieodwracalne! Jeśli chodzi o przypadki grzebania za życia (a Hadwen przytacza liczne tego przykłady), okazu­je się, że wiele z ich ofiar można było uratować, gdyby nie przesądy, niedowierzanie i przepisy.

Witaj na moim blogu! Serwis prowadzę aby dzielić się z Wami zdobyta przeze mnie wiedzą. Jestem lekarzem w jednym z Katowickich szpitali. Na codzień spotykam się z wieloma chorobami. Wpisy jakie tutaj zamieszczam są autentyczne. Mam nadzieję, że spodobają Ci się treści na stronie. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)