UNIKAJĄC NIEPRZYJEMNEJ PRAWDY

Tak więc i lekarz, i pacjent mogą ratować swoje samopoczucie unikając nieprzyjemnej prawdy, a obaj mogą być nie przygotowani do odrzucenia optymizmu, by stanąć twarzą w twarz z ponurą rze­czywistością. Niemniej jednak nieporozumienia, po­myłki i nieszczęście mogą łatwo dać znać o sobie w tym milczeniu. Umierający często jest przygnę­biony, pomimo że lekarz próbuje go pocieszać. Drę­czy go niepewność, a być może do niepokoju zwią­zanego z chorobą dołącza się uczucie, że ten, na kim po.ega w zakresie pomocy medycznej, wprowadza go w błąd. Niektóre z obaw chorego zlekceważono więc może czuć :się opuszczony, bo nikt nie przejął się jego wątpliwościami, gdy gorąco pragnął zro­zumienia. Podejrzenie, że jego choroba jest nieule­czalna, oraz obawa przed bezsilnością w cierpieniu mogą rosnąć, a tymczasem nikt nie będzie z nim rozmawiał poważnie na ten temat, nawet ci, któ­rym, chcąc nie chcąc, zaufał.

Witaj na moim blogu! Serwis prowadzę aby dzielić się z Wami zdobyta przeze mnie wiedzą. Jestem lekarzem w jednym z Katowickich szpitali. Na codzień spotykam się z wieloma chorobami. Wpisy jakie tutaj zamieszczam są autentyczne. Mam nadzieję, że spodobają Ci się treści na stronie. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)