POGODZENIE SIĘ ZE ŚMIERCIĄ

Prawdopodobnie łatwiej jest dojść do tego, jeśli zarówno chory, jak lekarz w prze­szłości nie trzymali się zasady przesadnego zaprze­czania groźby śmierci, tak że wzajemne zrozumie­nie sytuacji i pogodzenie się z nią może stale się po­głębiać. Uświadomienie sobie stanu choroby może dokonać się bez wstrząsów — być może wystarczy wymiana spojrzeń czy pewnych akcentów, które wskażą i lekarzowi, i pacjentowi, że każdy z nich wie, co wie drugi. Może się to nie uzewnętrzniać, może nawet nie przerywać zewnętrznej fikcji lecze- ma, lecz obecnie ciche porozumienie obu stron bę­dzie ten stan podtrzymywać. Otwarte potwierdze­nie obaw pacjenta może nastąpić w sposób natural­ny, kiedy lekarz odpowie na pytanie chorego ucz­ciwie, choć z zachowaniem ostrożności.

Witaj na moim blogu! Serwis prowadzę aby dzielić się z Wami zdobyta przeze mnie wiedzą. Jestem lekarzem w jednym z Katowickich szpitali. Na codzień spotykam się z wieloma chorobami. Wpisy jakie tutaj zamieszczam są autentyczne. Mam nadzieję, że spodobają Ci się treści na stronie. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)