NIEUCHRONNOŚĆ ŚMIERCI

Jeśli umieram, to w zasadzie jest pewne, że umrę w jakiejś chwili (w zasadzie — gdyż przypominamy sobie zastrzeże­nie, że praktyka medyczna może nieoczekiwanie zmienić tok wydarzeń); jeśli mam umrzeć, w zasa­dzie występuje podobna pewność. W tym przypad­ku jednakże pewności towarzyszą jakieś z grubsza przewidziane terminy. Gdy ktoś ma umrzeć, zna­czący jest fakt, że śmierć ma nastąpić np. po upły­wie pięciu godzin, podczas gdy w innym wypadku można się spodziewać znacznie dłuższego życia. Nie­uchronność śmierci nie jest więc związana z datami poza bardzo ogólną ramą czasu. Jestem przecież pewny, że nie będę żył w roku 2066, choć nie mogę wiedzieć, w jakim mniej więcej wieku i z jakiego powodu umrę. Nie mogę również uważać się za bo­hatera dlatego tylko, że żyję świadomy nieuchron­ności śmierci, a nie okazuję tchórzostwa, strachu itd.

Witaj na moim blogu! Serwis prowadzę aby dzielić się z Wami zdobyta przeze mnie wiedzą. Jestem lekarzem w jednym z Katowickich szpitali. Na codzień spotykam się z wieloma chorobami. Wpisy jakie tutaj zamieszczam są autentyczne. Mam nadzieję, że spodobają Ci się treści na stronie. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)