Nieszczęście też ma sens

Współczesnym przyszło żyć w świecie indywidualizmu wspieranego neoliberalizmem. Z mediów i otoczenia do jednostki dociera także przekaz, że to od niej zależy kim jest, jaka jest, a nawet to co czuje. Świat próbuje ludziom wmówić, co powinni czuć. Przychylnie traktuje się pozytywne emocje. Ten kto nie potrafi ich wytworzyć czy zachować sam jest sobie winien. I niech się nie dziwi, że świat go nie chce. Dochodzi do swoistych paradoksów, gdy ludzie z powodu odczuwania złości czy smutku czują się winni. Wstydzą się, że nie są wystarczająco fajni dla świata. Zmuszanie się do szczęścia i wypieranie negatywnych emocji ma jednak swoje konsekwencje. Pojawiają się one zarówno w zaburzeniu pracy organizmu, jak również zachwianiu zdrowiem psychicznym. Trzeba sobie raz na zawsze zdać sprawę, że wszystkie odczuwane emocje są w porządku. Nawet te z pozoru złe czy niechciane jak smutek mają swój cel. Informują człowieka o tym, co dzieje się w jego otoczeniu i jak on powinien na te wydarzenia reagować.

Witaj na moim blogu! Serwis prowadzę aby dzielić się z Wami zdobyta przeze mnie wiedzą. Jestem lekarzem w jednym z Katowickich szpitali. Na codzień spotykam się z wieloma chorobami. Wpisy jakie tutaj zamieszczam są autentyczne. Mam nadzieję, że spodobają Ci się treści na stronie. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)